wtorek, 29 stycznia 2013

Czym jest miłość część 6

Za chwilę się uśmiechnęłaś, bo Ci ulżyło. Liścik zawierał w sobie wiadomość o następującej treści:
"Twe słowa sprawiły mi niezwykłą przykrość, dlatego stwierdziłem,że jestem Ci winny wyjaśnienie, pomimo, iż sam na tym ucierpię. Twój chłopak postawił mi ultimatum. Chciał z Tobą zerwać pod pretekstem zdrady. Wyznał mi,że od niedawna Cię zdradza z Twoją przyjaciółką Caroline. Zaoferował mi,że jeśli sprowokuję Cię do zdrady, nie będzie wina stała po jego stronie, a po mającej mieć wtedy w parku rzekomym czułym pocałunku,będzie miał pretekst,by z Tobą zerwać, jego kumple zostawią mnie w spokoju. Nie wykonałem polecenia, dlatego mam teraz nieźle przekichane w szkole. Obiecuję,że jak przyjdziesz nie odbije się na Tobie. Nie potrafiłem wykonać tego polecenia, bo zbyt Cię lubię. Mam nadzieję,że się jeszcze przyjaźnimy. 
                                                                                                       Przepraszam Cię. Twój przyjaciel Niall"

Po przeczytaniu tego listu napisałaś wiadomość do Niall'a by przyszedł do Ciebie. I tak też się stało.
-Mam genialny pomysł!- krzyknęłaś z zadowoleniem
-Jaki?- powiedział Niall z uśmieszkiem
- Udawajmy,że jesteśmy ze sobą. Jeśli Ryan z Caroline zrobili mi takie świństwo, to ja się im odpłacę tym samym. I wiem,że ..... no sam wiesz- nie chciałaś zranić przyjaciela przywołując przykre wspomnienia
-Ależ, aha nie powiedziałem Ci, ale wczoraj wróciliśmy do siebie. Zdaliśmy sobie sprawę z tego,że mimo tego  jaka dzieli nas odległość nie potrafimy bez siebie żyć
-To dobrze,że przynajmniej Tobie się te sprawy poukładały, bo u mnie klapa
-Na pewno znajdziesz kogoś dla siebie. A wracając do pomysłu, zrobię to dla Ciebie w ramach podziękowań.
- Dzięki- pocałowałaś go w policzek
Chłopak aż się zarumienił, ale nic nie powiedział.
-A co z tym projektem?, bo zapomniałam o nim całkowicie. Cały ten splot wydarzeń sprawił,że kompletnie uciekł mi z głowy- zaśmialiście się w tym momencie z Twojej głupoty
-Spokojnie, jest zrobiony. Rozumiałem Twoje zachowanie, dlatego sam go dokończyłem
-Aż mi kamień z serca spadł. Mama mi zagroziła,że jak pogorszę się w ocenach,to ojciec następny, razem będzie mi pisał usprawiedliwienia, a uwierz  mi,on jest zbyt dociekliwy.
-Dobra,spoko
Znowu rozmawialiście jak za starych, dobrych czasów. Wspólnie obejrzeliście film. Potem się pożegnaliście i chwilę później przyszli rodzice. Udałaś się na górę po laptopa, żeby rozpocząć realizację planu. Kiedy weszłaś na fb pierwsze, co wrzuciło Ci się w oczy to wspólne zdjęcie  parę całujących się; byli to Ryan i Caroline, lecz ty ani drgnęłaś. Weszłaś w ustawienia profilu i zmieniłaś swój status w związku z "wolny-a" na  " w związku. Pod zdjęciem byłych przyjaciół, napisałaś :  I tak miałam z Tobą zerwać. A ty Caroline wcale ci nie zazdroszczę jego. Przykre jest to,że nie wiesz jak potrafi się zachować, kiedy wybrudzisz jego bluzkę ketchupem czy marmoladą z pączka. Ale w sumie pasujecie do siebie, szkoda tylko,że poza wyglądem niczego w sobie wartościowego nie macie i to jest właśnie cecha,która was najbardziej przyciąga do siebie".
W środowy poranek wstałaś tak zadowolona jak sprzed tej całej zawiłej sytuacji. Wystroiłaś się jak nigdy dotąd. Do szkoły poszłaś z Niall'em  jak to na parę przystało. W szkole wszyscy patrzyli na  Was jak wryci. W końcu nadeszła chwila, na którą czekałaś, odkąd dowiedziałaś się o planie Twojego ex.  Najpierw na przemian wymienialiście się czułymi słówkami, a później całowaliście. Ryan z Caroline stali jak para obrażonych na cały świat ludzi.   Twój były aż czerwieniał z zazdrości. Twój plan dział w pełni..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz